wtorek, 13 grudnia 2011

Przedświąteczny niedoczas ;))


Ujmę to tak: 


CZAS to dziwne zjawisko, zwłaszcza przed nadchodzącymi świętami! I nie wiem jak u was, ale u mnie zwyczajnie go BRAK, chyba się gdzieś schował. ;))


Nie bywam, nie piszę, nie komentuję, czasami tylko, jak mi się uda to zaglądam do was, bo zwyczajnie zarobiona na maksa jestem. Ale to fajne takie i wyczekiwane "zarobienie", więc narzekać nie będę. Dobrze mi tak. :))


Po długiej, długiej przerwie próbowałam ostatnio popełnić kilka karteczek, tym bardziej, że dostałam od Asi piękne, świąteczne papiery i ozdoby, a od Coloriny cudne wzorki z wykrojników (i nie tylko wzorki, ale tym się pochwalę następnym razem ;))). 



I cóż, rzeczywiście troszkę udało mi się ich wykonać, ale muszę przyznać, że to dość ciężka i czasochłonna praca, a u mnie czas... to wiadomo, towar teraz deficytowy... 


W sumie to ciekawa jestem, czy jest jeszcze ktoś, kto znowu w tym roku obiecuje sobie, że KARTKI świąteczne to zacznie w przyszłym roku już w wakacje robić?! ;)))


Także pokażę te, które udało mi się sfotografować, reszty już nie zdążyłam, bo wyfrunęły do adresatów, natomiast ponieważ potrzebowałam ich w tym roku sztuk ponad CZTERDZIEŚCI, to się poddałam i po prostu pozostałe zakupiłam w zaprzyjaźnionym sklepiku. :)))


Mam nadzieję, że adresaci mi to wybaczą, bo WSZYSTKIE są z serca wysłane. :)))

A oto moje tegoroczne próbki karteczkowe:






 No tak, po wklejeniu zdjęć zorientowałam się, że kartki są jeszcze bez PODPISÓW typu "wesołych świąt" czy "merry christmas", trudno, u mnie widać taka tradycja przedświąteczna już, innych fotek nie zrobię, bo karteczki już podróżują, ale zapewniam, że napisy się dostały każdej karteczce. ;))







W tamtym roku były "pierniczki" bez oczek, pamiętacie jeszcze te małe szyjątka??





Na choince w tym roku też wisieć będą! Już z oczkami, ma się rozumieć! ;)))


Przy okazji, skoro już wpadłam na bloga, to owocnego pierniczenia życzę tym, co pierniczą i uważajcie z jakiej ilości mąki robicie pierniczki, żeby wam potem nie wyszło DWIE SETKI ciasteczek do upieczenia i ozdobienia....! Nawet z pomocą dwójki dzieci jest to zadanie DOŚĆ trudne, możecie mi wierzyć, tutaj mała próbka, dziecięcymi rękami zdobiona: ;)))






A dziś jeszcze prześlicznie chcę podziękować kochanej KASI, to kolejny mój Dobry Anioł, od której taki niespodziewany świąteczny prezent dostałam:




Czym sobie zasłużyłam na takie cudeńko to nie wiem, ale Kasiu, podziwiam cię, twoje anioły są niesamowite, a ten najpiękniejszy pilnuje teraz naszego domku, nie oddam go nigdy nikomu! :)))




And last, but not least, chcę jeszcze z całego serca podziękować pewnej niesamowitej osobie, od której dostałam list i NIESPODZIANKĘ, piszę właśnie odpowiedź, ręcznie, na papierze, tak dawno tego nie robiłam... KOCHANA, jestem ogromnie przejęta i wzruszona twoim wielkim sercem... BUZIAKI ci ślę :*



Pozdrawiam wszystkich mniej i bardziej zajętych, postaram się zaraz poodwiedzać wasze wspaniałe blogi, i co jeszcze, aha, ja już śniegu bym chciała, jak myślicie, przydałby się pierwszy rzucik białego puchu, prawda? :))) To poproszę trochę na już! :)))



23 komentarze:

  1. Aniu, kartki obłędne :) reszta przygotowań - szacun!
    a aniołka dostalaś cudnego - i wiem co mówię, bo i mój dom jest szczęśliwym posiadaczem aż 4 aniołów Kasi :)
    Ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. W tym roku sama rowniez wzielam się za produkcję karteczek, ale napewno nie będzie ich 40!!!Licy się pamięc, jeśli kartak jest wlasnoręcnie zrobiona,ale jeśli nie to tez fajnie. Wazne jest,z ektoś poświecił minutke na skrobniecie życzen. Zwlaszcza w dobie smsow i maili:)I lece podgladac nowosci w domku Waszym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie tez czas przed świętami sie strasznie skurczył :)Karteczki zrobiłaś prześliczne,a pierniczki jak pięknie udekorowane ..Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. karteczki bardzo fajniutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, kartki śliczne a pierniczki jeszcze bardziej bo zrobione jak piszesz dziecięcymi rączkami:)
    Wiesz, ja po raz pierwszy w życiu w temacie Świąt jestem tak do tyłu jak nigdy!!!
    Oprócz pierników i kartek nie mam absolutnie nic a nic więcej z właśnie braku czasu. Od rana do wieczora praca, praca, praca.....już powoli mam doła przez to....
    całuski i dzięki że wpadłaś!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kartki, a jakie pierniczki fantastyczne, wyglądają przepysznie! Pozdrawiamy zarobioną i szczęśliwą:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu zrobienie takich kartek jest bardzo czsochlonne, podziwiam Cie choc kilkanascie stworzylas.
    Sa piekne.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kartki :) ja sobie obiecuję że przygotowania świąteczne zacznę w wakacje, kiedy mam więcej czasu wolnego :) ale na obietnicach się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie u Ciebie Kochana:D (pooglądałam sobie). I muszę Ci powiedzieć, że Cię podziwiam - jesteś jak mały robocik:)) Karteczki prześliczne, a prezenty.. super!!! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. powiem tak..sniegu nie za bardzo lubie...ale jakos dziwnie w tym roku mi sie go chce:))-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Nooo i u Ciebie słodko :) Moje ciasteczka już pochłonięte i po weekendzie ruszam z produkcją , ale już sie boję dekorowania :) Co tu zrobić , żeby sie nie narobić ,a było ładnie :DD, prócz ograniczenia mąki oczywiście...:) Karteczki cudne ,a do autorki aniołów też zaglądam , bo one są takie inne . Mogą przybrać wyraz twarzy jaki sobei wymarzysz:) Pozdrawiam zaszyta po uszy:D

    OdpowiedzUsuń
  12. rewelacyjne pierniczki!!!naprawdę dekorowane przez dzieci??

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ten czas gmatwa wszystko ...ja go ostatnio spowolniłam i jest dobrze!Kartki wspaniałe a pierniczków tak kolorowych to ja zazdroszczę:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiem, wiem co to znaczy - ja jak zwykle zabrałam się za pracę za późno :) Oj zapachniało mi pierniczkami :) a karteczki śliczne
    Ściskam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko obłędnie cudne jak zawsze:)i kartki jakie świetne:)pomysł,żeby zabrać się za świąteczne kartkowanie latem, jest całkiem niezły... ja nie mam gotowej jeszcze ani jednej kartki i też nie wiem czy mi nie przyjdzie kupić ich w tym roku w kiosku:)
    w wolniejszej chwili postaram się odezwać:)
    pozdrowienia i całuski:)
    anioł niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  16. Anulko ja się nie dziwię,że czasu brakuje:)Po tym co zobaczyłam to doby brakuje:)Karteczki niesamowite,piękne szyjątka,a prezent od Kasi super:)No i pierniczki-do schrupania:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedy Ty to wszystko robisz?
    A może Twoja doba ma więcej niż 24 h?
    Jestem pełna podziwu.
    Pierniczki są smakowite,a anioł cudny:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Sliczne kartki zrobilas,pierniczki chcialoby sie schrupac(tym bardziej, ze ja lasuch jestem:P)a prezencik przesliczny:))
    U mnie z czasem niestety tez krucho nie tylko ze wzgledu zarobienia.
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny Anioł.
    Twoje szyte pierniczki bez oczek są boskie :) a produkcja pernikowa fantastyczna, kartki śliczne, nawet nie zauważyłam braku napisów :) Pozdrawiam serdecznie, Asia

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziewczyny, dziękuję ślicznie za komplementa :))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Kartki bardzo ładne.
    Fantastyczne wypieki ciasteczkowe, w sam raz dla dzieci :)
    My też planujemy jeden piernikowy dzień.
    Miło dostawać takie ładne prezenty.
    Pozdrawiam serdecznie !!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak na brak czasu to całkiiem dobrze poszło :) karteczki, cudne wypieki, szyjątka :) Cuda same u Was na te Święta :) Buziaki przesylam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Prezentowane na stronie teksty oraz zdjęcia stanowią wyłączną własność autorki, a podlegając ochronie zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych nie mogą być kopiowane, powielane ani rozpowszechniane w żadnej formie bez zgody właścicielki.