piątek, 1 czerwca 2012

I mamy piękny, pastelowy czerwiec :))

Dla mnie czerwiec jest najpiękniejszym miesiącem w roku, nie ma drugiego tak soczystego, pełnego słońca, zielonego czasu w roku jak właśnie czerwiec!! CAŁY zielony od pierwszego do ostatniego dnia! :)) I jeszcze do tego są pierwsze truskawki, agrest, porzeczki, czereśnie, urodziny moje i synka, no i lato się zaczyna i wakacje się zaczynają!! Także wszystkim życzę pięknego czerwca! :)))


A dzisiaj u mnie - bawełniane pastelowe poduszki - całkiem adekwatnie do pory roku, jak mi się wydaje. :)))







Poszewki powstały z egipskiej bawełny merceryzowanej Altin Basak Star, świetna jakość tego kordonka powoduje, że bardzo lekko i przyjemnie się z niego robiło, mogę polecić ze szczerym zachwytem, do tego szydełko nr 3,5.






Wzór to taki trochę inny granny square, pod częścią szydełkową są poszewki bawełniane kolorem odpowiadające włóczce, uszyłam je również z bawełny, na tzw. zakładkę. :))




Długo się zastanawiałam czy pokazywać też tutaj moje zazdrostki, jakie zrobiłam jakiś czas temu do kuchni, bo pierwszy raz w życiu mi się zdarzyło, aby tak bardzo skurczył się kordonek, z którego robiłam!! :(( Obiecałam sobie, że już nigdy więcej nie kupię żadnego wymyślnego kordonka, o którym nic nie wiem. Niby firma nie najgorsza, włoska BURANO, a ja zrobiłam wszystko dokładnie tak jak zawsze, uprałam w ciepłej wodzie, wyprasowałam lekko i powiesiłam... ale właśnie wtedy się okazało, że cały wzór zmniejszył się o więcej niż 10 CENTYMETRÓW! No i są już raczej nie do "uratowania", bo ani to coś dorobić, ani sztukować przecież... :((


W każdym razie na leżąco prezentują się tak:





Motyw i zakończenie wymyśliłam sama, a raczej skompilowałam z kilku innych znanych mi wzorów, aby IDEALNIE właśnie na kuchenne okno mi pasowały. Przed praniem każda z nich była długa na 94 cm, szeroka na 28 cm, po praniu okazało się, że są już tylko 80 x 20 cm... niestety... także w oknie wyglądają tak:





Głupio trochę, ale cóż zrobić, zdarza się... Teraz nie mam czasu myśleć o nowych, ale jak znam siebie, to jesienią się wezmę i coś znowu namotam... ;))




A teraz, dla ukojenia nerwów, trochę mojej zieloności przed burzą i parę fajnych zwierzątek. :))







Ogród mój powoli, bardzo POWOLI, zaczyna przypominać prawdziwy ogród, ale wciąż MNÓSTWO w nim pracy, więc siedzę i bawię się w ziemi ile tylko się da. :))


A takie m.in. zwierzaczki oglądaliśmy ostatnio we wrocławskim ZOO, wycieczka spontanicznie została zarządzona z okazji DNIA DZIECKA. Wszystkim dzieciom dedykuję zdjęcia i życzę wszystkiego dobrego!! :)) (zwróćcie uwagę na jęzor sarenki ;)))






A przy okazji taki wierszyk mi się przypomniał:

Proszę państwa, oto miś,
miś jest bardzo GŁODNY dziś... ;)))


Bo z takim właśnie wyrazem pyska miś patrzył na przechodzących górną kładką ludzi. ;)) A poza tym to chyba się uśmiecha, prawda? Ja myślę, że to na bank jest uśmiech!! Czego i wam życzę! :))

43 komentarze:

  1. Zazdrostka prześliczna,poduchy też bardzo fajne w slicznych pastelowych kolorkach;) Ja też z córcią miałam się wybrać do zoo ale niestety pogoda nie dopisała;(( pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu tak, czerwiec to bardzo sympatyczny miesiąc:) Też go lubimy! A Twoje poduchy pastelowe - cud, miód i orzeszki:-) Orzesz kiedy Ty na takie cuda czas znajdujesz będąc non stop w ogrodzie?;)

    P.S. Ależ masz cudowny widok podczas zmywania naczyń.... mmmm..... zazdroszczę:)

    ....
    w Zoo byliśmy w zeszłym roku w sierpniu, w Chorzowie. W trakcie zwiedzania dopadła nas taka ulewa, że szybko zakończyliśmy zwiedzanie. Pan portier nas wszystkich w kantorku przechowywał:) Ale ulewa zdawała się nie mieć końca i większość ludzi zrezygnowała z dalszego zwiedzania!:)

    Pozdrawiam Aniu

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne podusie:)Zazdroszczę zdolności...;)Zdjęcia roślinek i zwierzaków piękne,miło popatrzeć.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko mi się podobało i podusie i roślinki i wycieczka do zoo,:)
    Zazdroski są śliczne szkoda tylko, że się skurczyły:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. I podusie i zazdroski bardzo fajne:) Szkoda tylko, że dzisiaj czerwiec nie jest taki, jak opisujesz, przynajmniej w mojej okolicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne pastelowe kolorki:) mam nadzieje że czerwiec za kilka dni zmieni swoją pogodę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduchy i zazdrostki są pierwsza klasa.Jestem oczarowana nimi:)
    Zwierzątka są przecudnej urody.
    Pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne rzeczy zrobiłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brdzo fajne poduchy i zazdroska, szkoda tylko, że się skurczyła. Bardzo podobają mi się oba pomysły czy mogłabym prosić o oba schematy ?
    Z góry dziękuję i podaję mojego meila:agniemat@poczta.onet.pl
    Widok oczywiście obłędny.
    Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  11. Z wielką przyjemnością oglądałam dzisiaj Twoje zdjęcia - zarówno te robótek, jak i przyrody, bo same cuda pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co jak co ale ten widok za oknem mnie powala. Poduchy śliczne w pięknych kolorach. Chciałabym takie cuda robić jak Ty.
    Buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Poduchy w cudnych kolorkach!
    A takie zazdroski mi się marzą, ale sama to raczej ich nie zrobię:)
    Piękne zdjęcia flory i fauny zrobiłaś.
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. poduchy sliczne..zazdroski piekne a widok z okna mnie powalil...no to musi byc ci cudnie w kuchni siedziec...a ,ze ostatnio ucze sie szukac pozytywnych mysli nawet w skrajnych przypadkach to w sumie dobrze,ze zazdrostki sie zmniejszyły...mniej pieknego widoku zasloniły:))....napewno sobie zrobisz nowe poza tym...piekne zdjecia rozlinek i zwierzat...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w tym roku po raz pierwszy nie mogę się doczekać lata. Ogólnie nienawidzę upałów. Czuję się wtedy fatalnie ale tej zimy zmarzłam jak nigdy i czekam by powygrzewać się w słonku. O. na przykład kocyk, podusia pastelowa i miła książka... Podziwiam Twoje prace. Gratuluję wytrwałości! Pozdrawiam czerwcowo tak jak lubisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. To wpis spełnienia marzeń :)
    Śliczne wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję pięknie paniom za miłe słowa :)))

    Agnieszko, ze schematu zazdrostek raczej nie skorzystasz, bo sama go rysowałam jakimś własnym szyfrem, więc rozczytać się jest bardzo trudno ;)) Ale zajrzyj do Dorotki na bloga, na 100% znajdziesz coś podobnego: http://szydelkomania.blogspot.com/search/label/Zazdroski


    A motyw do pledu jest tutaj, karta nr 10, motyw nr 97: http://szydelkomania.blogspot.com/2011/12/motywy-do-pledow_01.html

    Powodzenia!! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna kolorystyka poduszek. Jestem pod dużym wrażeniem Twoich prac Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podusie sa super, kolory ja jestem w nich zakochana;)
    Zazdroska sliczna, ale jakie widoku fiu, fiu:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Poduszki boskie, normalnie przyjdę i zabiorę;) Firaneczki śliczne, ja bym tak je zostawiła, długość mnie nie razi:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne poduszki pastelowe, zazdroski też fajne, szkoda, że się skurczyły:(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ślicznie podusie i firaneczki na dodatek pięknie prezentują się w oknie, czerwiec u ciebie zapowiada sie fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Poduchy są śliczne! Zazdrostki też piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję dziewczyny :))

    Blue-Anna, długość to nic, najgorsze, że na szerokość się tak skurczyły, że nie starczają na całą szybę :((

    P.S. Dziewczyny, proszę mi tu nie marudzić na deszcz, bo deszcz BYĆ MUSI, jak się chce mieć tak pięknie i zielono za oknami!! :))

    OdpowiedzUsuń
  25. czerwiec to zdecydowanie też jeden z moich faworytów :)
    poszeweczki jak marzenie, zieloność pierwsza klasa, zazdrostek troszkę szkoda, ale jak myślę zrekompensujesz sobie to niebawem z jakąś sprawdzoną nicią :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Same ślicznoty!!!
    A zoo również ostatnio wizytowałam ;) to była przygoda po latach...:)
    Ściskam ciepło
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  27. Anaszo poduszki zabrałabym do ,,olinkowa,, są cudowne.
    Zazdroszczę zdolności i cierpliwości, bo bez niej efekt pewnie byłby mizerny.

    OdpowiedzUsuń
  28. świetny klimacik u Ciebie:)
    pozdrawiam ciepło
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  29. Kapitalne poduszki i cudne zazdroski.
    Kochanie list doszedł ale umnołmej pamięci...skleroza!
    Dzisiaj Ci odpiszę.
    Całuski Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  30. śliczne podusie jak też i zazdrostki ... a foty ... dla mnie rewelacja !
    a jak mogę wejść na Twój drugi blog ?
    może zaproszonko dostanę ? hihi
    pozdrowionka z Podlasia

    OdpowiedzUsuń
  31. Piekne poduchy:))Ja sie zbieram do zrobienia kocy dla dzieciakow tylko nie wiem jaka wloczke wybrac zeby byly trwale:)
    Zazdroski maja sliczny wzore:)a zdjecia przyrody i zwierzaczkow swietne:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję, dziewczyny :))

    Lacrimo, dziękuję, odpisałam :)


    Joanno, na drugim blogu nie ma nic, kiedyś zaczęłam coś pisać dla siebie, ale po prostu nie mam na to czasu, więc zrezygnowałam ;))


    Asiu, na kocyki i takie podusie to dla mnie najlepsza jest bawełna 100%, ewentualnie z domieszką akrylu, bo sam akryl jest strasznie sztuczny, a wełna z kolei się mechaci po jakimś czasie, no i może uczulać... Aczkolwiek poduszki zimowe z wełny też robię jak jest zimno :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Wiosenno - letnie klimaty - bardzo to lubię. Śliczne są Twoje podusie, zazdroski w oknach, widok za tym oknem i ogród. Gratuluję weny i Życzę wiele czasu na wszystkie hand made. Serdecznie pozdrawiam - pracująca babcia Jola.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wiosenno - letnie klimaty - bardzo to lubię. Podziwiam Twoje prace, zdjęcia, ogród i poczucie humoru. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję za informację odnośnie wzorów. Wzór na zazdroskę znalazłam przez przypadek w sieci a poduszkowy zapisałam i czeka w kolejce:)
    Goraco pozdrawiam!
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  36. wspaniałe te poduszki, kolorki letnie, sezonowe, idealne na lato.
    piękne zdjęcia, obejrzałam z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  37. 100 Lat, 100 lat :)

    Kochana! Najlepsze życzenia urodzinowe.
    Jeszcze wiecej uśmiechu i optymizmu na codzień :) Rewelacyjnych plonów w ogródku ;) Wielu nowych pomysłów szyciowo-szydełkowych i jescze więcej wolnego czasu na ich realizację :)\
    Buziaki przesyłam życząc cudownego, urodzinowego dzionka :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Aniu :) Widzę, że mój nocny komentarz się nie pojawił piszę więc jeszcze raz :)

    100 LAt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zdrówka, szczęścia, uśmiechu na twarzy.
    Spełnienia wszystkich marzeń. Wielu inspiracji szyciowo-szydełkowych i jeszcze więcej wolnego czasu na ich realizację :)

    Buziaki serdeczne przesyłam,
    Cudownego dnia urodzinowego.

    Ps. Prezent przywiozę osobiście przy następnej, tym razem juz dłuższej wizycie :*

    OdpowiedzUsuń
  39. Aniu usłyszałam "na mieście: :P, że masz dziś urodzinki :)
    Składam więc najserdeczniejsze życzenia :) Wszystkiego naj, naj, naj ...


    Pozdrawiam ciepło i przy okazji zapraszam do mnie na candy z Jamie Oliver'em w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziękuję, kochane!!!! Szczególnie za życzenia!!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  41. Urodziny masz dzisiaj??? To wszystkiego NAJ kochana!!!
    Zazdrostki piękne!!!patrze i podziwiam ,bo ja noga szydełkowa jestem!!!
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  42. to ja dołączam do życzeń :)
    zazdrostki śliczne, szkoda, ze kordonek takiego figla nieładnego spłatał... a podusie są po prostu cudne ^^ chyba też się pokusze o takie :)

    pozdrawiam serdecznie ^^

    OdpowiedzUsuń
  43. Podziwiam, wydają się i ta cudne, ja bym sama takich nie umiała zrobić.
    Pozdrawiam :)
    http://roznosci-vivien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Prezentowane na stronie teksty oraz zdjęcia stanowią wyłączną własność autorki, a podlegając ochronie zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych nie mogą być kopiowane, powielane ani rozpowszechniane w żadnej formie bez zgody właścicielki.